Gdyby ktoś był ciekawy, co u Floriana...

 ... uprzejmie informuję, iż z uzębienia wyżej wymienionego pozostały cztery kły. Reszta była przepróchniała i sprawiała ogromny ból. Kły akurat były zdrowe, ale zwykłam śmieszkować, że lekarz postanowił nie odbierać drapieżnikowi w końcu resztek godności. ;)

Moje kochane kocisko dochodzi do siebie i żre jak koń.
W końcu nie boli/
Uściski za kciuki. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Byłam osobą otyłą...

Nie ma nic gorszego...

Wyszłam za mąż, zaraz wracam