Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2026

Touranek uratował mi dziś dupcię...

 ... bowiem Ksawerym Gustawem nie przewiozłabym za jednym rzutem 600 kg kafelków, fug, sylikonów, klei, gruntów i siebie w bonusie. Ucałowałam go w kierowniczkę. :)