Mam ukochanego Ksawerego Gustawa i...
Ksawery Gustaw to hyundai i20 w wersji jubileuszowej. Wyjechałam nim prosto z salonu 13 lat temu. Jest zajebistym samochodem, mało pali, jest nieduży, zwrotny i na każdym parkingu się zmieści. Kocham go. Ale to miejskie autko, średnio sobie radzi w takie ostrej zimy na wiosce - miałam ostatnio prawdziwy survival... K.G. pozostanie ze mną do końca - jego albo mojego. Jednakże zamarzył mi się dodatkowy wóz, który ogarnie zimę, ogarnie wiejskie wertepy, ogarnie ewentualny pobyt K.G. w warsztacie i dodatkowo pomieści psy. So... Osobisty wyjechał się szkolić do stolycy, a ja postanowiłam zadziałać w konspiracji. I w efekcie trochę się problemików nawarstwiło. Skruszona dzwonię: - Kochanie, jak się otwiera maskę w aucie? Bo zostawiłam go na światłach. Wiem, debilka jestem. Ale chcę podłączyć prostownik i nie mogę się dostać do akumulatora. - Słońce, nie wiesz, jak otworzyć maskę we własnym samochodzie? - No nie wiem właśnie w hyundai wiedziałam, ale w volkswageni...