Bowiem mrozy...

Chwilowo nie wpuszczajcie kotów, jeśli to robicie i jedziecie do pracy na kilka godzin. Generalnie jestem przeciwna wypuszczaniu kotów samopas, ale teraz o tym teraz nie dyskutujemy, a mrozy są ostre.Trzymajcie psy w domu. Jeśli są tzw.podwórkowe, zadbajcie o ciepłe schronienie dla psiaka - ocielona buda, garaż, szopa, whatewer.

Moje psy - przyzwyczajone do różnych warunków pogodowych - czekają na mój powrót w ogrodzie. Jednak ostatnie bardzo mocno mroźne dni zmusiły mnie do ich zamknięcia w domu.
Kora ma sraczkę - leczę, ale po powrocie nadal mam w wuj sprzątania.
Wolę jednak sprzątać mopem gówno z gresu, niż zwłoki mojego ukochanego psa z zasp łopatą..
 
Przewartościujcie swoje priorytety, proszę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wyszłam za mąż, zaraz wracam

Wieczornie...

Iwa...