Romek. Największa kocia pierdółka z trojaczków RRR

Dziś zrobiliśmy cytologię i posiew pod kątem sporofitów, bo poza niegojącym się stanem zapalnym podejrzewałam zmianę grzybiczą.

Potwierdziło się.
I otrzymałam kolejny w życiu komplement od lekarza:
- Ma pani wiedzę w dziedzinie medycyny weterynaryjnej?
- Mam. Zrobiłam technika.
- Pani ma doskonałą intuicję. Byłaby pani świetnym lekarzem.
- Za późno.
Nie zmienia to faktu, że edukacja medyczna, którą zdobyłam - w teorii i praktyce - i tak bardzo procentuje.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wyszłam za mąż, zaraz wracam

Nie ma nic gorszego...

Iwa...