Żeby nie było, że pracodawca o nas nie dba...

 Powoli marzec zmierza ku końcowi.
Wiosna powoli wystawia zza winkla mordeczkę.
Temperatury z każdym dniem są wyższe.
Tymczasem nasza jednostka nadrzędna postanowiła nam zrobić dobrze i dziś kurierkiem przysłała nam 25-kilowy worek soli...

Siedzę za biurkiem i targa mną dziki chichot. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nie ma nic gorszego...

Wyszłam za mąż, zaraz wracam

Iwa...